park technologiczny
inwestycje
usługi
  • Park Technologiczny i Inkubator LifeScience - innowacje w biotechnologii
  • Park Technologiczny i Inkubator LifeScience - innowacje w biotechnologii
  • Park Technologiczny i Inkubator LifeScience - innowacje w biotechnologii
STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI I BIURO PRASOWE / 05.02.2009 / GAZETA WYBORCZA - Doktorancie, postaw na Kraków
05.02.2009 / GAZETA WYBORCZA - Doktorancie, postaw na Kraków

Czy Kraków stanie się Doliną Krzemową polskiej nauki? Pierwszy krok ku temu robi Jagiellońskie Centrum Innowacji, które do nowo powstałego Parku LifeScience zaprasza doktorantów z całego kraju, udostępnia laboratoria i biura, i daje pieniądze na badania

Krzysztof Skupień jest absolwentem AGH. Studia skończył w 2001 r. i od tego czasu zdążył wziąć udział w kilku dużych międzynarodowych projektach badawczych na Politechnice Krakowskiej, w Instytucie Energii Słonecznej w Niemczech i Instytucie Nanotechnologii na Tajwanie. Właśnie pisze doktorat na politechnice, którego tematem jest wytwarzanie nanocząstek metali o określonych kształtach. Nanocząstki takie stanowią jeden z komponentów służących do budowy ogniw słonecznych. Mówiąc w prostszy sposób - opracowuje technikę zamiany energii słonecznej na elektryczną możliwie najtańszym sposobem.
- Z inkubatorem technologii pierwszy raz zetknąłem się na uczelni w Kopenhadze dziewięć lat temu. Niestety, w Polsce była to nieznana forma wspierania innowacyjnej przedsiębiorczości - wspomina Krzysztof. - Teraz taka szansa pojawia się w Krakowie, dlatego chciałbym z niej skorzystać.

Biznes ramię w ramię z nauką

Zasada jest prosta. Doktorant ma pomysł i plany badań (jak Krzysztof), których wyniki można wykorzystać w biznesie, a Park LifeScience daje na rozwój owych planów pieniądze. Odbywa się to podobnie, jak w przypadku pozyskiwania funduszy unijnych na swoją pierwszą firmę, tyle że kwota wsparcia może tu być wielokrotnie wyższa i maksymalnie wynieść nawet 200 tys. euro. Można też liczyć na dodatkowe finansowanie Satusa i JCI ze środków prywatnych. Najbardziej pożądane są pomysły z obszaru nauk przyrodniczych (biotechnologii, medycyny, farmacji, chemii, fizyki czy nanotechnologii). - Nie wykluczamy także zainteresowania dla projektów z branży IT - wyjaśnia Paweł Błachno, prezes JCI.
Jagiellońskie Centrum Innowacji, które zarządza Parkiem LifeScience, porozumiało się ze spółką Satus, skupiającą menedżerów, dzięki czemu partnerzy biznesowi zyskają możliwość dotowania badań i zarazem inwestowania w innowacyjne i w przyszłości dochodowe projekty.

Kraków kusi najlepszych

Projekt już wystartował. JCI, które na ten cel pozyskało z Unii Europejskiej 16,5 mln zł, ma już pierwsze biznesplany. Jeśli pomysł okaże się dobry, fundusze można uzyskać nawet w ciągu kilku tygodni.
- Na starcie możemy zaoferować nowoczesne i wyposażone laboratoria, środki finansowe na działanie i rozwój oraz zaplecze intelektualne i naukowe - zapewnia Błachno. - Szanse projektów na rynku oceniać będą naukowcy z UJ, a zwiększać je poprzez doradztwo - menedżerowie.
Nad merytoryczną stroną pomysłów ma czuwać prof. Piotr Tworzewski, prorektor UJ ds. rozwoju. - Wraz z kilkoma innymi naukowcami będziemy wybierać najlepsze projekty, ale mamy nadzieję, że niektóre z nich wpłyną pozytywnie również na rozwój Małopolski - dodaje.
Plan na najbliższe miesiące obejmuje nie tylko zbieranie i weryfikację już spływających wniosków. Pracownicy Parku LifeScience pojadą do sześciu największych akademickich ośrodków w Polsce, jak np. Warszawa, czy Wrocław, i będą namawiać najzdolniejszych doktorantów z najlepszych uczelni na przyjazd do Krakowa i rozwijanie się w jedynym jak na razie w Europie Środkowej centrum biotechnologicznym.

Park LifeScience
To trzy budynki w sąsiedztwie Kapmusu UJ o łącznej powierzchni 20 tys. m kw., wypełnione głównie wysokiej klasy laboratoriami. Właśnie zakończyła się budowa pierwszego z nich. Całość ma być gotowa do 2011 r. Inwestycja kosztowała JCI ok. 200 mln zł, z czego ponad połowę udało się sfinansować z dotacji unijnych. W pierwszym budynku znajdą się duże firmy wynajmujące laboratoria, w drugim - startujące właśnie projekty najlepszych doktorantów, w trzecim zaś będzie centrum usług.

Aneta Zadroga | Gazeta Wyborcza